Sędziowanie? Czego to one jeszcze nie wymyślą?!


Alison Hughes

Coraz częściej na stronach internetowych poświęconych tematyce sportowej pojawiają się nagłówki: „Bundesliga: kobieta zadebiutowała jako sędzia” „Pierwsza kobieta poprowadziła mecz Ligue 1” i wiele, wiele podobnych. Słowo klucz w tych nagłówkach to DEBIUT, PIERWSZA KOBIETA, PO RAZ PIERWSZY W HISTORII, które podkreślają, że mamy do czynienia z niecodzienną, często nawet szokującą sytuacją. Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że kobieta sędziowała mecz piłki nożnej?! I to jeszcze mecz, w którym grali mężczyźni!  Dla wielu kibiców takie informacje są szokujące. Jednak na mnie nie robią wrażenia. Nie, żebym się tym nie interesowała. Wręcz przeciwnie – takie informacje pojawiające się na stronach internetowych poświęconych tematom sportowym powodują, że rozpiera mnie duma. Dlaczego? Bo cieszę się, że kobiety w świecie sportu udowadniają, że niemożliwe nie istnieje!

Kobiety sędziujące mecze mężczyzn?


Kateryna Monzul

Wydawać by się mogło, że jeśli już kobiety sędziują mecze piłki nożnej, to tylko i wyłącznie te mecze, w których grają inne kobiety albo co najwyżej rozgrywki męskich lig okręgowych. Przecież gdzie kobieta do sędziowania kobiecych Mistrzostw Europy czy Mistrzostw Świata ? To zdecydowanie za wysoki poziom. A tu niespodzianka! Polska sędzia piłkarska Monika Mularczyk sędziowała między innymi mecz 1/4 finału Ligi Mistrzyń w 2015 roku, mecze podczas Mistrzostw Świata kobiet do lat 20 w Papui Nowej Gwinei w 2016 roku, mecz eliminacyjny do Mistrzostw Świata pomiędzy reprezentacją Holandii a reprezentacją Irlandii Północnej w 2018 roku. Od kilku lat sędziuje mecze II ligi mężczyzn, a kilka razy była sędzią technicznym podczas meczów Ekstraklasy. Ponadto znajduje się w najwyższej kategorii sędziowskiej kobiet w Europie – UEFA Elite Group. Oprócz Moniki Mularczyk w Polsce jest jeszcze wiele odważnych kobiet, które zajmują się sędziowaniem meczów piłkarskich, jednak wciąż jest to zjawisko zaskakujące polskich kibiców.

Pierwsza w historii


Bibiana Steinhaus

To czego dokonują polskie sędzie piłkarskie blaknie przy wyczynach Niemki Bibiany Steinhaus, która jako pierwsza kobieta w historii sędziowała mecz najwyższej niemieckiej klasy rozgrywkowej, czyli Bundesligi.  Steinhaus wcześniej sędziowała m.in. Mistrzostw Świata kobiet do lat 20 w Chile w 2008 roku, Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej Kobiet w Finlandii w 2009 roku, a także mecze kobiet podczas Igrzysk Olimpijskich w 2012 roku w Londynie. Swoją karierę zaczynała od sędziowania meczów niemieckiej I ligi kobiet, poprzez mecze IV, III i II ligi mężczyzn, aż do 10 września 2017 roku kiedy to zadebiutowała jako arbiter główny Bundesligi w spotkaniu między Herthą Berlin a Werderem Brema. Sędzią piłkarską, która także zapisze się w historii kobiecego sędziowania jest Stephanie Frappart. 28 kwietnia 2019 roku francuska sędzia jako pierwsza w historii poprowadziła mecz Ligue 1. Tym samym została drugą kobietą, która sędziowała mecz najwyższej klasy rozrywkowej jednej  z najlepszych lig męskich w Europie. Wcześniej Frappart sędziowała mecze podczas Mistrzostw Świata Kobiet 2015 w Kanadzie oraz mecze kobiet podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku.

Kobiety są w każdej dyscyplinie sportowej


Eva Asderaki-Moore

Są jednak takie dyscypliny sportu, w których obecność sędzi – kobiet już nie szokuje, a jest czymś normalnym. Na przykład w tenisie ziemnym od wielu lat obecne są sędziujące kobiety, zarówno w czasie zawodów ATP czy WTA. Są one także arbitrami kobiecych pojedynków podczas prestiżowych turniejów Wielkiego Szlema, czyli US Open, Australian Open, Wimbledonu i French Open.  Na uwagę zasługuje tutaj uznana sędzia Lynn Welch, która była arbitrem przez 22 lata!  W historii tenisa  zapisze się grecka sędzia tenisowa Eva Asderaki-Moore jako pierwsza kobieta sędziująca finał US Open mężczyzn. Wcześniej sędziowała też wiele męskich pojedynków podczas zawodów tenisowych niższej rangi. Już od dawna kobiety sędziowały męskie mecze tenisa. W 2015 roku 41 spośród 127 męskich pojedynków tenisowych podczas US Open było sędziowanych przez kobiety.  Jednak pierwszy raz arbitrem podczas finału Wielkiego Szlema kobieta była w 2007 roku. Dokonała tego francuska sędzia Sandra de Jenken, która sędziowała finał męskiego Australian Open oraz French Open. Coraz więcej kobiet – sędzi pojawia się także w najwyższej klasie rozgrywkowej polskiej koszykówki, czyli Energa Basket Lidze. Wśród arbitrów Polskiej Ligi Koszykówki zgłoszonych na sezon 2018/2019 znajdują się 4 kobiety. Oczywiście przeważają mężczyźni, jednak to, że kobiety sędziują mecze koszykarskiej na najwyższym poziomie w Polsce jest dobrym przykładem na to, że dobrze znają się  na zasadach tej dyscypliny i udowadniają, że potrafią.                          


Dodaj komentarz